to proste.
najlepiej porozmawiać w pierwszej kolejności z rodziną i ze znajomymi.
okazuje się, że chętnie przeczytają Twoje książki i użyczą swoich. po co kupować 2 egzemplarze?
jeżeli nie, to pozostaje allegro (ale tu uwaga, warto przeliczyć swój czas poświęcony na tworzenie aukcji z potencjalnym zyskiem. jeżeli koszty są wyższe, może po prostu lepiej oddać przedmiot?)
zawsze choć część wartości wróci nam na konto.
jeżeli nie, to można oddać lokalnie - np. przez portal olx.pl (dawna tablica).
można też dać ogłoszenie np. w sklepie.
to co nie nadaje się na drugie życie - dziurawe rzeczy, bardzo zużyte ubrania, można wrzucić do kontenerów powszechnie znanych. pójdą na czyściwo.
szczerze, to byłam bardzo zdzwoniona ile dostałam odpowiedzi, jak zamieściłam ogłoszenie w dziale "oddam". zgłosiło się kilkanaście osób chętnych do odbioru.
przyjemne uczucie, kiedy można komuś w ten sposób pomóc (oddawałam zabawki). a to przecież nic nie kosztuje. i w dodatku odzyskujemy naszą przestrzeń...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz